ODN Poznań logo e-Uczyć lepiej

Im więcej ludzi rozwinie się dzięki Tobie, tym pełniejsza będzie Twoja własna realizacja.

James Clerk Maxwell

ODN » e-Uczyć lepiej »

e-Uczyć lepiej 1(39)/2006

Od doskonalenia do doskonałości!

Pomysł na temat pierwszego numeru pojawił się pod koniec ubiegłego roku szkolnego, kiedy przez środowisko oświatowe przetaczał się kolejny „front” przynoszący zmiany wśród władz oświatowych (moda na wymianę całego garnituru urzędników od najwyższego po najniższy szczebel skutecznie paraliżuje życie instytucji oświatowych w całym kraju) i nowe zaskakujące decyzje, które zmieniają nie tylko plany na przyszłość, ale i tym razem działały wstecz. Podobne zawirowania następują zawsze podczas zmiany ekipy rządzącej i traktujemy to, jak rzecz zupełnie normalną.

W tym chaosie nowości - nowych twarzy, nowych porządków, jedno było stare i dobrze znane – przekonanie, że w ODN-ach nic nie robią i że teraz sprawa doskonalenia nauczycieli stanie się ważna dla nowych władz, a to wiele zmieni. Natychmiast pojawiły się pogłoski o zmianie rozporządzenia o doskonaleniu i innych przepisów prawnych regulujących system oświaty. Jak zwykle przy tej okazji dobrze poinformowane źródła donosiły, że być może ODN –y zostaną rozwiązane. Jako główne zarzuty stawiano placówkom doskonalenia złe wyniki matury w 2006 roku i wyraźne problemy natury wychowawczej polskiej szkoły.

W ODN-ach pewnie by zawrzało, gdyby nie fakt, że podobne uwagi słychać zawsze podczas zmiany warty, czyli mniej więcej co cztery lata. Potem następuje etap wzajemnego poszukiwania modelu współpracy i kiedy już ten model jest wypracowany, przychodzi czas na zmianę i wszystko zaczyna się od nowa.

System doskonalenia nauczycieli ma z pewnością wiele wad. Wskazują na nie nauczyciele w artykułach zamieszczanych w prasie oświatowej, mówią o nich twórcy oferty doskonalenia z różnych ośrodków w kraju. Ale zrzucanie na placówki doskonalenia odpowiedzialności za słabe (?) wyniki matury lub inne podobnie złożone zjawiska jest raczej nieporozumieniem. Wygłaszając podobnie nieprzemyślane wnioski zapomina się o jednym podstawowym zjawisku – doskonalenie nauczycieli jest dobrowolne! Świadome działanie na rzecz poprawiania jakości swojej pracy, poszerzania umiejętności, „dojrzewanie w zawodzie” – to wszystko indywidualne sprawy każdego człowieka pracującego jako nauczyciel. I nie zmusi do rzetelnej pracy nauczyciela (podobnie jak ucznia!) żaden przepis, żaden najlepiej przygotowany kurs czy inna forma doskonalenia. Awans zawodowy jest tego znakomitym przykładem. Liczba nauczycieli dyplomowanych rośnie, a wyniki ich pracy w społecznym odczuciu (bo tylko o takim można mówić) są coraz gorsze.

Rzetelna ocena pracy ośrodków doskonalenia jest równie trudna, jak znalezienie przyczyny (czytaj winnego!) takich, a nie innych wyników pracy szkoły. Zadanie przypisane placówkom doskonalenia są sformułowane wyraźnie w rozporządzeniu o doskonaleniu. Trudno więc, by prawidłowo prowadzona placówka publiczna zadań nie realizowała. Skąd zatem biorą się głosy kwestionujące jakość naszej pracy? Z czego wynika negatywna opinia, skoro żadna instytucja nie prowadzi badań na temat oceny efektów pracy ośrodków doskonalenia?

Najprawdopodobniej przyczyną jest zwyczajna nieznajomość tego co się ocenia. Podobno to nasza cecha narodowa – oceniamy bez rzetelnego poznania danego zjawiska, oceniamy szybko i pewnie, a później już „wiemy lepiej”, bo przecież… oceniliśmy!

We wspólnym interesie wszystkich zainteresowanych- władz oświatowych, nauczycieli, jednostek samorządu terytorialnego prowadzących szkoły i w końcu nas-osób odpowiedzialnych za doskonalenie nauczycieli jest zrozumienie, że rolą ODN-ów jest inspirowanie, wskazywanie możliwości, doradzanie i informowanie – szeroko rozumiana pomoc dla szkól w realizowaniu jej zadań. Nic za nią nie zrobimy! (choćby z powodu szczupłej kadry!)

Dlatego właśnie pierwszy numer w tym roku poświęcamy naszej ofercie doskonalenia. Chcemy pomóc w rozumieniu roli ODN w Poznaniu i możliwości jakie wynikają z naszej pracy dla wszystkich szkół w rejonie działania. Prezentujemy niektóre nasze propozycje – głownie projekty edukacyjne. Są nowością w ofercie doskonalenia i budzą najwięcej kontrowersji. W Europie cieszą się największym uznaniem, w Polsce ODN w Poznaniu intensywnie wykorzystujący tę metodę należy do awangardy.

I na zakończenie jeszcze jedna refleksja natury językowej - już w samej nazwie ODN istnieje ważne słowo doskonalenie. W skazuje ono, że podstawowym obiektem zainteresowań ludzi tu pracujących jest pewien proces – bez wyraźnego początku i chyba… bez końca.

A cały numer dedykujemy tym wszystkim, którzy po wyborach samorządowych przejmą władzę w województwie i zaczną zmiany, od likwidacji ODN-ów, „bo przecież oni tam nic nie robią”!

Panie i Panowie! Najpierw poczytajcie, potem sprawdźcie, a potem myślcie o zmianach. Jeśli uda się zachować taką kolejność, wówczas droga od doskonalenia do doskonałości będzie znacznie łatwiejsza i efekty pewnie będą lepsze.

Joanna Ciechanowska-Barnuś

Wokół doskonalenia, e-Uczyć lepiej 1(39)/2006